Nasze pielgrzymki
Cieszyn_teatr_2014

Pielgrzymka 44/69 Parafia Sucha Góra.

CIESZYN…


Dnia 19 listopada 2014 roku z grupą parafian z Suchej Góry i pod przewodnictwem księdza Grzegorz Rajsa wyruszyliśmy do Cieszyna. Celem naszym był teatr, a w nim sztuka „Gość Oczekiwany” Zofii Kossak. Mając godzinę wolnego czasu do spektaklu udaliśmy się do Kościoła św. Marii Magdaleny, Sanktuarium Cieszyńskiej Pani, gdzie modliliśmy się w Kaplicy Wiecznej Adoracji Najświętszego Sakramentu. Następnie udaliśmy się całą grupą do teatru im. Adam Mickiewicza. Przed rozpoczęciem spektaklu, na który zjechali się ludzie z różnych stron Polski przywitała nas i wprowadziła w jego atmosferę siostra Jadwiga Wyrozumska – elżbietanka, która jest jej reżyserem. Poinformowała nas, iż sztuka ta była bardzo bliska papieżowi Janowi Pawłowi II, który jako młody wikary prowadził w Niegowici amatorski zespół teatralny i z nim właśnie wystawił tę sztukę.

Przedstawienie rozpoczęło się od prologu: „Opowiem wam o Jezusie frasobliwym, o ludziach dobrych i złych.’’ Następnie na scenie pojawiło się wiele postaci, wśród których znaleźli się między innymi: biedak Kurek, jego chora żona i niewidoma córka, biznesmeni Rokita i Filip, młynarz z rodziną i służbą, wójt i policjant, polityk i społecznik, dziennikarz i fotograf, także kumoszki i dewotka, muzykanci, sierotka, dzieci i dziad Walenty, oraz najważniejsza postać – Jezus z przydrożnej kapliczki.

Postać siedzącego Jezusa w kapliczce przykuwała naszą uwagę do tego stopnia, że ciągle przyglądaliśmy się jej zadając sobie pytanie, czy to żywa postać, gdyż była ona cały czas nieruchoma. W pewnym momencie dostrzegliśmy jednak ruch powiek. Mamy wielki podziw dla odtwórcy tej postaci. Z zapartym tchem śledziliśmy losy dwóch rodzin – biednego Józefa Kurka i bogatego Filipa - Młynarza, które przedstawiały różne postawy człowieka wobec Boga. Bardzo uboga rodzina Józefa przyjęła Go skromnie, ale prosto z serca i otrzymała za to wielką nagrodę w postaci przywrócenia wzroku córce i uzdrowienia żony oraz dostatnie życie. Z kolei rodzina Filipa próbując ubić interes zorganizowała Mu wspaniałe, huczne powitanie i nie zauważyła Jego nadejścia, gdy przyszedł jako uboga sierota, za co została ukarana.

Oglądany przez nas spektakl to obraz dramatu, jaki codziennie na całym świecie rozgrywa się pomiędzy Bogiem, a ludźmi. To opowieść o wierze, nadziei i pokorze, a także pysze i głupocie ludzkiej.
Przedstawienie to zmusiło nas do refleksji nad własnym postępowaniem w codziennym życiu i określeniu, co jest w nim ważniejsze – pieniądze, sława, wysoka pozycja społeczna, czy może życie zgodnie z nauką Jezusa.

Bóg nieustannie przychodzi do nas. Odtrącony powraca wielokrotnie. Ludzie , którzy przyjmują go , są przez Niego obdarowani hojnie. Natomiast biedni są Ci, którzy pragną widzieć Boga dla spodziewanych korzyści.
Oby nikt z nas nie usłyszał słów, jakie Pan Jezus powiedział do Filipa - „Bo byłem głodny, a nie dałeś Mi jeść…”.

Pouczająca i fascynująca treść tej sztuki sprawiła, że wychodziliśmy z przestawienia pokrzepieni na duchu. Z niecierpliwością czekamy na kolejną sztukę wystawianą w cieszyńskim teatrze, tym razem będą to Jasełka.

Dziękujemy naszemu pasterzowi i przewodnikowi, księdzu Grzegorzowi za trud włożony w organizację tego wyjazdu oraz pielgrzymom za ich uczestnictwo.
Na zbliżający się okres Adewntu życzę wszystkim spokoju, zdrowia, miłości, życzliwości, spełnienia i wyboru właściwej drogi życia.

Niechaj te cztery zapalone świece adwentowe wyrażą nadchodzących pięknych świąt wymowę, i serca nasze otworzą na przyjście Małego Jezusa Chrystusa nam narodzonego.

Anna Więdłocha
Copyright © Parafia św. Michała Archanioła         Projekt: Wojciech Sitko         Redakcja: sg.par@wp.pl         Liczba odwiedzin: 925218